Klopsy indycze zapieczone w boczku z dodatkiem brązowych pieczarek, słodkich pomidorków i ziemniaków

23 lipca, 2013

Kto by pomyślał, że po całym dniu w biurze stanę jeszcze w kuchni i przygotuję tak pyszną kolację oraz sałatkę na jutro do pracy… Nie wiem skąd mi to przyszło do głowy ale dzisiejszy poranny wiatr wzbudził we mnie wspomnienie jesieni… Przez moment przemknęło mi przez myśl jak to przyjemnie jest usiąść wieczorem w głębokim fotelu z kubkiem dobrego kakao lub pysznej kawy… I delektować się chwilą. Tak po prostu.
Mam jednak nadzieję, że moja kolacja również pozwoli Wam delektować się lecz nie tylko przez chwilę…! :)

składniki: 500g mięsa mielonego z indyka, 5 plastrów boczku parzonego, 4-5 małych młodych ziemniaków, 2 gałązki słodkich pomidorków, 150g brązowych pieczarek, 1 cebula pokrojona w piórka, 1 łyżeczka masła, oliwa z oliwek, 1 łyżeczka płaska soli, 1 łyżeczka płaska pieprzu, czosnek granulowany, kilka listów świeżego rozmarynu, 1/2 szkl. bulionu do podlania

wykonanie: Mięso przekładamy do miski i doprawiamy solą, pieprzem oraz szczyptą czosnku granulowanego. Formujemy 5 kulek, które owijamy boczkiem. Dno blaszki smarujemy masłem i układamy klopsy w odstępach. Ziemniaki obieramy lub skrobiemy, dzielimy na części, pieczarki myjemy i kroimy na pół – wraz z cebulą pokrojoną w piórka układamy pomiędzy. Na wierzchu układamy pomidorki, a całość posypujemy świeżym rozmarynem. Oliwą skrapiamy ziemniaki i oprószamy je lekko solą oraz pieprzem. Blaszkę wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 190 stopni na 50 minut. Po tym czasie temperaturę zwiększamy do 200 stopni i pieczemy przez kolejne 10 minut.

Autor Bloga

Monika

Pasjonatka dobrej kuchni, dobrej muzyki i sztuki. Wieczna studentka, chwilowo architektury i urbanistyki :) Wcześniej (przez chwilę) polonistyki. Niewydana pisarka, skryta malarka. Mam nadzieję, że przyszła właścicielka firmy projektowej.

1 Komentarz