Bułeczki maślane – najlepsze!

23 września, 2013

Bułeczki maślane powstały przede wszystkim ze względu na to, że nie ma lepszej bułki do hamburgera niż ta pyszna, lekko słodka, maślana! Tak więc część na pewno zostanie uposażona w dobrze wysmażonego burgera, a reszta niech pozostanie po prostu do mleka i dżemu… Jak widać, bułka maślana sprawdza się w każdych warunkach :)

składniki: 1 szkl. ciepłego ale nie gorącego mleka, 1/2 bardzo miękkiej kostki masła (około 100g), 1 czubata łyżka cukru, 25g drożdży świeżych, 2 jajka, 4 szkl. mąki pszennej, 1/2 łyżeczki soli
dodatkowo do posmarowania bułek: 1 jajko roztrzepane z łyżką mleka, płatki owsiane

wykonanie: Drożdże rozcieramy dokładnie z cukrem aż się rozpuszczą. Do dużej miski przesiewamy mąkę z solą, robimy wgłębienie na środku i dodajemy: roztrzepane 2 jajka, mięciutkie masło, roztopione drożdże z cukrem oraz ciepłe mleko – całość dokładnie wyrabiamy mikserem z łapkami do ciasta drożdżowego. Kiedy ciasto będzie wyrobione, wyjmujemy ciasto z miski, lekko oprószamy ją mąką i ponownie wkładamy ciasto. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy ciasto w ciepłe miejsce i pozostawiamy na około 30 minut. Po tym czasie ciasto dzielimy na 8 (lub 12 mniejszych) części, formujemy kule, zawijając ciasto pod spód, po czym układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Ponownie odstawiamy do wyrośnięcia. Kiedy bułeczki będą ładnie wyrośnięte, smarujemy je masą jajeczno mleczną i posypujemy płatkami owsianymi. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego na około 180-190 stopni (w zależności od piekarnika), bez termoobiegu, na 25 minut. Po upieczeniu bułeczki wystawiamy do ostudzenia.

Autor Bloga

Monika

Pasjonatka dobrej kuchni, dobrej muzyki i sztuki. Wieczna studentka, chwilowo architektury i urbanistyki :) Wcześniej (przez chwilę) polonistyki. Niewydana pisarka, skryta malarka. Mam nadzieję, że przyszła właścicielka firmy projektowej.

1 Komentarz